Zapytaj wraz ze mną : Co się dzieje w tobie? Co w okół w nieustającym ruchu się staje?
Że wątpisz i szukasz wciąż nowych słów, aby opisać doznane...
Witam serdecznie Przyjaciół i Czytelników na mojej stronie!

Wybrane wiersze

[xls child_of=6]
.

* * *

Wciąż ten sam wiersz

pisał w moim zeszycie:

dom, ogród, dziecko, miłość.

Podziwiałam jego pewność

i wierność samemu sobie.

Mijały lata, a on się nie zmieniał.

Nie zauważał moich zmarszczek

ani rozpaczy, ani beznadziei.

Piszesz nieprawdę – krzyknęłam

nie jesteś solidarny.

Wtedy on prędko postawił kropkę.

Waliłam pięściami w brulion,

wyrywałam kartki:

otwórz się,

mam tu z sobą strach i samotność,

pozwól nam wejść.

Jeśli nie ustąpisz,

czeka cię śmierć!

* * *

pewnego słotnego dnia

zamkniętą w muszli miasteczka

ogarnęło przedziwne pragnienie

wędrowania po cudzych domach

niedostępnych miastach

niewiadomych krajach

kiedy we włosach dojrzewały ptaki

gotowe za chwilę unieść ją

wysoko ponad to miejsce

jak krążek na bagnie

i wyżej wody w której się pogrąża

usłyszała krzyk –

nie odchodź

w pobliżu nie było nikogo

nagle kot pobłyskując ślepiami

przeciął ulicę na dwie części

ale żadna z nich nie była tą

o którą chodzi

* * *

jest rano

przecieram okulary szukam kontaktu

aby porozumieć się ze światem

miasto uderzone nagle światłem drży

kurczy się perspektywa ulic

dreszcz porannego wstawania

miesza się z komunikatem dzwonu

oraz hymnem o wydobyciu

narodowa emigracja trwa

wolna europa wolne soboty

wolne związki małego realizmu

jest rano

czas przystąpić

do układania znaczeń

należy przy tym uważać aby słowa

wchodząc w obszar sensu

nie przesłaniały rzeczy

za którymi się kryją